Sorry Mr. Jackson

26 03 2010

STRONG ARM STEADY
In Search of Stoney Jackson
Stones Throw

Źli i brzydcy chłopcy wydali w „grzecznym” Stones Throw. Choć dekada upłynęła od ich solowych debiutów na scenie, jest to dopiero drugie oficjalne wydawnictwo Strong Arm Steady. Płytę wyprodukował Madlib i to głównie dzięki jego zaangażowaniu album zyskał charakter i wyrazistość. Panowie z Zachodniego Wybrzeża rapują na ciepłych bitach, którym jednak daleko do gładkości. Zamiast cyfrowej sterylności dostajemy analogowy szum, swingujące bębny, materiał czerpiący z tego co najlepsze w jakości lo-fi. Ostre cięcia sampli sprawiają wrażenie niedbałych i mało precyzyjnych, brzmienie zdecydowanie bliższe Detroit niż Los Angeles. Raperom trudno zarzucić coś konkretnego – dysponują wyrazistymi głosami, płyną bezproblemowo, słychać ich doświadczenie. Brak im jednak charyzmy; iskry, dzięki której chciałoby się płyty słuchać w skupieniu po wielokroć. Wersy schodzą na drugi plan, wybija się muzyka, jednak całość i tak nie przykuwa uwagi, pozostaje w tle jako akompaniament do picia kawy. Równa, trzymająca poziom płyta – przed utonięciem w całkowitej przeciętności ratuje ją talent i rozpoznawalny styl Madliba. Stones Throw otwiera rok bez przytupu.

Hymn pochwalny na cześć (medycznej) marihuany, „Cheeba Cheeba”:


Pochodzący z albumu Harlem Underground Band utwór „Smoking Cheeba Cheeba” z którego sampel wykorzystał Madlib:

Reklamy

Działania

Informacja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: