To nie jest gangsta rap!

27 04 2010

SEAN PRICE
Jesus Price Supastar
Duck Down Music

Nawet jeśli – jak sam rymuje – Sean Price gangsterem nie jest, to jego osiedlowe opowieści i pewność z jaką je przedstawia, niejednego przyprawią o ciarki na skórze. Ekipa Boot Camp Clik od czasów debiutanckich nagrań budowała swój twardy, uliczny wizerunek. Na szorstkich, boom-bapowych beatach członkowie Black Moon, Smiff n Wessun, OGC i Heltah Skeltah, snuli historie z brudnych zaułków Nowego Jorku. Kolejnymi produkcjami pracowali na szacunek słuchaczy. Ramię w ramię z przedstawicielami Queensbridge i obozem Wu budowali kanon i historię hip-hopu. W Clanie, dziś to Ghostface gra pierwsze skrzypce, kreatywnością i pracowitością kładąc na łopatki resztę kolektywu. Po wydanym w 2007 roku nie do końca udanym albumie całego Boot Campu, z początkiem 2008. Sean Price przyniósł natomiast nadzieje fanom Duck Down. W ich właśnie ręce oddał krążek wypełniony twardym, bezkompromisowym – a przede wszystkim – znakomitym rapem. Rapem, którego od lat 90tych coraz mniej w błyszczącym biżuterią, skąpanym w świetle fleszy hip-hopowym światku. Rapem, który uderza z siłą ciosu i podobnie jak blizny na ciele, na długo pozostaje w pamięci. Wypluwając z siebie jadowite, ostre jak brzytwa, zwrotki Sean Price za podkład ma przywodzące czasy złotej ery, „klasyczne” produkcje 9th Wondera, Illminda i Khrysisa. Na tle brudnych sampli i tłustych bębnów mocna reprezentacja BCC, Phonte i Sadat X chłoszczą wersami marnych MC’s i zakłamany, medialny wizerunek hip-hopu. Bezczelność i charyzma splata się z techniką i luzem w trakcie trwania owej godzinnej opowieści z ulic Wielkiego Jabłka. Ghostface ma godnych towarzyszy w wynoszeniu Nowego Jorku z powrotem na rapowy piedestał.

Wyprodukowany przez 9th Wondera singlowy numer „P-Body” w którym gościnny udział wziął partner w zbrodni Sean Price’a – Rock:

Utwór Davida Ruffina „No Matter Where” z którego beatmaker Little Brother zaczerpnął sampel:

Reklamy

Działania

Informacja

2 Komentarze

28 04 2010
CzarodziejTeodor

dziś to Ghostface gra pierwsze skrzypce, kreatywnością i pracowitością kładąc na łopatki resztę kolektywu. – A Raekwon ? ;)

28 04 2010
blackstareducation

Raekwon zawsze spoko :). „Only Built 4 Cuban Linx” genialne. Tylko, że nagranie dwójki zajęło mu 14 lat, a do jedynki i tak mu daleko. Co prawda po drodze wydał dwie (nie do końca zachwycające) płyty, ale Ghost w tym czasie wypuścił krążków z 6 czy 7 z czego „Supreme Clientelle”, „Fishscale” czy ostatni „Ghostdini” biją na łeb na szyję wszystko co Rae wypuścił od czasów świetności Wu bandy. Moim zdaniem :).

Peace!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: