Black Star Liner

„Black Star Line
It’s the Black Star Line
Everybody come aboard
And free your mind
”

Brand Nubian – „Black Star Line” („In God We Trust”, 1993)

„W pierwszych dziesięcioleciach XX wieku Marcus Garvey kładł podwaliny pod świadomość i równouprawnienie czarnych. Fundamenty pod to by kiedyś mogli głosować w wyborach, korzystać z uroków restauracji czy kina, w autobusie wybierać miejsce według własnego widzimisię, nie segregacyjnego prawa. By mogli kiedyś zostać nazwani Afroamerykanami.
Jedną z idei czarnoskórego przywódcy i oratora była linia żeglugowa Black Star mająca ułatwić przywiezionym siłą do Stanów afrykańskim niewolnikom i ich potomkom, powrót do macierzy. Statki na których służbę pełnili jedynie czarni marynarze, kursując między wybrzeżem Stanów Zjednoczonych, a portami gnębionego przez kolonizatorów kontynentu, przewozić miały wyzwoleńców wraz z ich dobytkiem do krajów ich dzieciństwa, przodków, dziedzictwa i kultury.
Nękana wypadkami, korupcją i zakusami prowadzonego przez Edgara J. Hoovera Biura Śledczego inicjatywa szybko upadła pozostając jednak w tekstach piosenek i pamięci Afroamerykanów jednym z największych symboli walki o wolność.

Blisko sto lat później podobnie jak okręty linii Black Star planujemy z amerykańskich metropolii, miast i przedmieść przez ocean transportować wyrosłą z afrykańskich korzeni, ukształtowaną na nie zawsze przyjaznym amerykańskim gruncie, czarną kulturę, muzykę i film. Nie w osobach ludzi, lecz płyt, kaset, zdjęć i książek. Nie by ratować i wyzwalać, ale by edukować i bawić.

Aviador i Sziwa Styles. MC, producent i selektor ramię w ramię z DJ’em, promotorem i dziennikarzem muzycznym. Grubo ponad dekada minęła już od momentu w którym obaj ulegliśmy magii rapu. Upłynęły długie lata od kiedy pierwszy raz usłyszeliśmy ten charakterystyczny rytm.
Stopa i werbel.
Adapter i mikrofon.
Puszka farby i tekturowa mata.
Hip-Hop.
Nawet na moment nie przestając słuchać, szybko zaczęliśmy drążyć, szukać, czytać i gadać – pewnie dzięki temu nie jesteśmy dziś zamkniętymi w boom-bapowym getcie purystami. Przedzierając się przez sterty płyt i bajty plików, szukamy czarnych brzmień.
Swing rodem z barek płynących Missisipi, afrobeat w walce przeciwko rasizmowi, jazzowe brzmienie Harlemu lat 50’tych czy brooklyńskie ‚block parties’ u progu nowego wieku. Detroit z czasów powstania i upadku przemysłu motoryzacyjnego. Eleganckie rocksteady, spokojne reggae oraz brudne ragga. Smutek bluesa, jaśminowy zapach jazzu i lepki smród funku…
Szanujemy korzenie i bacznie śledzimy dopiero co pączkujące nowe trendy. Mocno trzymając się tętniącego czarnym groove’m pnia, wspinamy się na gałęzie i konary potężnego, wciąż rozrastającego się drzewa muzyki afroamerykańskiej. XX wiecznej muzyki jako takiej, gdyż nie sposób znaleźć współczesnego gatunku u którego podstaw nie leżałoby dziedzictwo czarnego kontynentu.
Doskonale zdajemy sobie sprawę, iż za każdym utworem stoi nieprzerwany, wielopokoleniowy ciąg przeobrażeń i zmian zwany historią i kulturą. Chcemy podzielić się wiedzą i pokazać, że muzyka znacznie wykracza poza doznania akustyczne.”

Sziwa Styles i Aviador

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: